Risotto ze składników które masz pod ręką.

Proste i sycące danie za którym przepada chyba większość z nas. Doskonałe zarówno na obiad, jak i na kolację. Poza jednym składnikiem, tzw. bazą – w tym przypadku jest to ryż, reszta to totalny freestyle. Za to właśnie lubię to danie, że mogę zrobić je bez jakiś specjalnych zakupów bo wykorzystuję do niego akurat to co mam w danej chwili w lodówce i spiżarni. Tak oto spontanicznie przygotowałam dziś na obiadek risotto z piersią kurczaka i strączkowymi w puszcze. Wyszło bardzo dobre, ale muszę poczekać, aż smaczki troszkę się ,,przegryzą”.

Składniki:

  1. Opakowanie ryżu białego długoziarnistego (4 torebki). Niestety nie było ryżu w opakowaniu kilogramowym, więc kupiłam ten paczkowany.
  2. 1 duża pierś z kurczaka.
  3. Puszka fasoli czerwonej.
  4. Puszka groszku zielonego.
  5. 1/3 pora, część zielona.
  6. 2 łyżki koncentratu pomidorowego.
  7. 1/3 kostki startego sera Radamer lub dowolnego.
  8. Olej rzepakowy do przesmażenia mięsa.
  9. Papryka słodka.
  10. Sól.
  11. Pieprz.
  12. Zioła prowansalskie.

 

                                                                     

Sposób wykonania:

Ryż podgotowujemy. Podobnie robimy z piersią z kurczaka, dobrze jest najpierw lekko ją podgotować, a dopiero potem podsmażać w woku. Kiedy nasz ryż jest już gotowy, czyli po prostu ma taką konsystencję jaką lubimy najbardziej, odcedzamy go. Inaczej postępuje się gotując ryż osobno (nie w woreczkach), wówczas pozwalamy mu dojść pod przykryciem w cieple. Ugotowaną pierś z kurczaka kroimy w kostkę i na rozgrzanym woku przesmażamy z pokrojonym drobno porem. Dodajemy przyprawy wedle uznania. Ja dodałam: paprykę słodką, pieprz i zioła prowansalskie. Kiedy por lekko zmięknie, a kawałki kurczaka przyrumienią się do naszego woka wrzucamy ryż. Całość dobrze mieszamy, stopniowo dorzucając groszek i fasolę. Następnie do naszego risotto dodajemy dwie łyżki koncentratu pomidorowego i sól (według smaku). Wszystkie składniki potrzebują jeszcze kilka minut pod przykryciem na małym ogniu. Po tym czasie jako łącznika dodajemy do całości startego żółtego sera, który fajnie zespoli nam całe danie. Po wyłożeniu porcji na talerz możemy dodatkowo posypać jeszcze raz żółtym serem. Danie można z powodzeniem zjeść również na drugi dzień.

Efekt końcowy

 

Smacznego!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.