Szybkie wrapy z mięsem i warzywami

Jest to zdecydowanie jedno z nielicznych dań, w których mogę przemycić tak sporą ilość warzyw, a domownicy nie będą marudzić. Przepis można dowolnie modyfikować, dodawać swoje ulubione składniki i tworzyć autorskie sosy. Bazą są pszenne tortille, które wypełnione smacznymi warzywami, dowolnym rodzajem mięsa i polane sosem – tworzą  proste danie, które z powodzeniem można serwować na obiad.

  1. Tortille pszenne (1 opakowanie zawiera 5 sztuk). Dostępne w większości supermarketów.
  2. Mix sałat, lub roszpunka, rukola. Co kto lubi 🙂
  3. Mięso  [u nas była to pierś z indyka].
  4. Pomidor.
  5. Ogórek zielony.
  6. Pół awokado.
  7. Ser żółty – opcjonalnie. [To było takie małe szaleństwo kaloryczne 😉 ].
  8. Olej do podsmażenia mięsa.

 

Sos.

Z racji tego, że staram się unikać mega ciężkostrawnego jedzenia, do przygotowania sosu użyłam:

  • 1 płaską łyżkę majonezu , [to jest naprawdę sukces bo kiedyś w ruch poszedłby głównie majonez i śmietana]
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego,
  • świeży koperek,
  • kurkuma,
  • oregano,
  • pieprz ziołowy,
  • tymianek
  • majeranek.

Funkcje sosu nr.2 spełniał … ketchup łagodny 🙂

 

Pomimo tego, że majonezu było niewiele – sosik był przepyszny. Po jego zrobieniu zabrałam się za krojenie mięsa w kostkę i podsmażenia go na patelni grillowej na niewielkiej ilości oleju.

Mięso przyprawiłam tymi samymi ziołami, których użyłam do sosu, dodałam też odrobinę soli do smaku. Pomidora sparzyłam w gorącej wodzie, obrałam ze skórki i pokroiłam w kostkę. Podobnie [bez sparzania 😀 ] zrobiłam z ogórkiem i awokado.

Kiedy mięso ładnie się podsmażyło rozpoczęłam wykładanie składników na tortillę. Całość polałam sosem i keczupem.Na sam koniec posypałam startym żółtym serem. Potem nastąpił najtrudniejszy moment – zawinięcie całości tak żeby nic nie powypadało 🙂

Wegetarianie mogą z powodzeniem stworzyć wrapa bezmięsnego i bazować na samych warzywach 🙂 Oto nasz efekt końcowy:

Smacznego!

2 comments
  1. Też takie robię ale bez kurkumy. Muszę to zmienić 😊 Wpiszę je do mojego jadłospisu na ten tydzień

    1. Kasiu polecam, są naprawdę smaczne i nic mnie po nich nie boli 😀 a kurkuma to moja słabość, sypię nawet na kanapki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.