Wiersz, który był kalką moich pragnień

Zawsze byłam lekko oderwana od rzeczywistości, lubiłam wiersze, poezję, romantycznych facetów i filmy o miłości. Choć życie, którym żyłam raczej nie przypominało komedii romantycznej miałam głębokie przekonanie, że znajdę kiedyś swój ideał. Celowo podkreślam słowo swój bo jak wiadomo ideał ogółu nie istnieje (są różne gusta). Wyszperałam dawno temu w internetach pewien wiersz, który wywarł

Temu Państwu do twarzy z kielichem w dłoni …

... dlatego permanentnie wieczorami raczą się czerwonym winem, w którym topią siebie. Są jednak niezatapialni. Każdego miesiąca po wypłacie wybierają w sklepie kilka butelek swojego ulubionego trunku, zwykle soplicy lub krupniku. Na bogato. Po piętnastym wystarcza już tylko na biedronkową amarenę, lub w najlepszym wypadku na kadarkę. Żeby było ekskluzywniej nawet szitowe trunki sączą z wytwornych kieliszków.

Ile cierpienia jest w stanie znieść jedna osoba?

Miałam dziś pisać o czymś zupełnie innym. Temat jednak musi poczekać. W obliczu pewnej tragicznej historii, która dotknęła bliską mi osobę nie chcę przejść obojętnie. Tak, to ten wpis z cyklu: ,,z potrzeby serca". O osobie, która zniosła wiele. I którą los w przykry sposób doświadcza. Wiem, czytelniku, że cierpienie cierpieniu nie równe. Moja serdeczna nazwijmy: ,,koleżanka po

Wszystko o klawiterapii – z mojego punktu widzenia

Moje pierwsze zetknięcie z klawiterapią miało miejsce 7 lat temu. Sceptycyzm mieszał się z szyderą bo tak jak większość niedowiarków nie potrafiłam sobie wyobrazić tego, że jakieś gwoździe mogą leczyć, rozładowywać ból, pomagać po prostu. Byłam jedną z tych osób w społeczeństwie, które twardo stąpając po ziemi wierzyły tylko w moc medycyny konwencjonalnej. We wszelakie inności

Tort sernikowo truskawkowy, na spodzie z nutellą. Wersja schłodzona i mrożona

Pierwotnie miał to być tort urodzinowy dla mojej córeczki. Zainspirowana przepisem wyszperanym na YouTubowym kanale Mała Cukierenka (prowadzonym przez przemiłą Natalię) postanowiłam nieco zmodyfikować ten oto przepis: https://www.youtube.com/watch?v=cSeLyz9HxeY Jak wiadomo nie od dziś - modyfikacje mogą się skończyć różnie. Byłam jednak pewna, że sobie poradzę, w końcu nie jestem już taką nowicjuszką w kuchni. Dlatego