Wiersz (d)o przyjaźni.

  Egoistycznie marzę o wielkiej przyjaźni. Chcę aby w jesienny chłodny wieczór zaproponowała mi lampkę wina. Aby otuliła mnie ciepłym kocem i zapaliła zapachową świeczkę w oknie. Może poczęstować pysznym ciastem z dyni. Zjem ze smakiem. Z głośników popłynie przyjemna muzyka, która podkreśli nostalgię chwili. Rozgości się obok mnie na kanapie. Złapie za rękę i

Jesienne rozważania i back to school w ciemnych barwach?

Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy. Czuję w powietrzu jesień, a moje samopoczucie jest wyborne. Jesienna słota to jedno z najpiękniejszych doświadczeń tego okresu. Sentymentalnie, romantycznie, nastrojowo. Czyli tak jak lubię najbardziej, choć nie zakwalifikowałabym siebie jako osobowości depresyjnej. W moim życiu jest miejsce na radość i smutek, równowaga w przyrodzie nie może zostać

pms istnieje

Kiedy słyszysz pierwszy grzmot, a w oddali widnieją ciemne chmury, z poczuciem ulgi stwierdzasz, że nadchodzi ona - burza - . Błyski na niebie, porywisty wiatr, wzmagający się z każdą chwilą, niebo ciemnoszare i pierwsze wielkie krople deszczu. Potem jest już tylko intensywniej, głośniej i potężniej. Chyba, że mamy do czynienia z przejściowym stanem rzeczy

Co jest Twoją pestką?

Deszczowo i ponuro na śląskiej ziemi ostatnio. Razem z Młodą liczymy co rano ślimaki na przystanku autobusowym. Obie tak samo brzydzimy się tych bez skorupki. Na chodnikach pełno takich, rozdeptanych. Te w skorupkach moje dziecko wybawia z opresji i przenosi z drogi na trawnik. Bo cholernie niemiło jest wdepnąć w takiego ślimaka ja Wam powiem...Słyszysz