Co jest Twoją pestką?

Deszczowo i ponuro na śląskiej ziemi ostatnio. Razem z Młodą liczymy co rano ślimaki na przystanku autobusowym. Obie tak samo brzydzimy się tych bez skorupki. Na chodnikach pełno takich, rozdeptanych. Te w skorupkach moje dziecko wybawia z opresji i przenosi z drogi na trawnik. Bo cholernie niemiło jest wdepnąć w takiego ślimaka ja Wam powiem...Słyszysz

Niemąż

Według wszelkich znaków na niebie i ziemi priorytetem w życiu kobiety powinno być zamążpójście i macierzyństwo. Nie zamierzam z tym polemizować, ani też przyklaskiwać,  jestem bowiem rozdarta jak ta sosna Judymowa. Zastanawiam się ostatnio nad fenomenem małżeństwa. Oczywiście odrzucając kwestie wiary lub niewiary. Byłam bowiem na trzech ślubach w całym moim 33 letnim żywocie i

Nie doceniałam mojego super partnera

Miałam pójść za ciosem i stworzyć wpis o tym jaka to ze mnie super partnerka. Dziś jednak ani sił ani chęci na takowy nie mam, wręcz przeciwnie - chciałabym się publicznie opierdolić. Dać sobie dwóję. Walnąć się w pierś. Bo taka ze mnie super partnerka jak z koziej dupy trąba za przeproszeniem! Tak cholernie upierdliwą,

Życie z chorobą autoimmunologiczną

Całkiem niedawno, 10 maja obchodzony był Światowy Dzień Tocznia.  Z tej okazji ruszyła akcja #TOCZENwspolnawalka, uświadamiająca społeczeństwo na temat choroby jaką jest toczeń. Jak już pisałam na facebooku, całym sercem popieram tę akcję. Mało kto wie, czym jest ta choroba, jak bardzo potrafi uprzykrzyć życie i obniżyć jego komfort. Generalnie świadomość społeczeństwa na temat chorób autoimmunologicznych

Wiersz, który był kalką moich pragnień

Zawsze byłam lekko oderwana od rzeczywistości, lubiłam wiersze, poezję, romantycznych facetów i filmy o miłości. Choć życie, którym żyłam raczej nie przypominało komedii romantycznej miałam głębokie przekonanie, że znajdę kiedyś swój ideał. Celowo podkreślam słowo swój bo jak wiadomo ideał ogółu nie istnieje (są różne gusta). Wyszperałam dawno temu w internetach pewien wiersz, który wywarł