kobiety mafii w internetach

Zawsze byłam fanką filmowych gniotów, łagodniej rzecz ujmując - filmów, które nie podobają się większości. Dlatego, kiedy wczoraj w końcu rozsiadłam się w średnio wygodnym fotelu i odpaliłam ,,Kobiety mafii" Vegi, podświadomie wiedziałam, że w ogólnym rozrachunku i tak ten film uznam za dobry 🙂 Pomiędzy kurestwem i łaciną sypiącą się z rękawa, odnalazłam się

Ogrodzieniec – idealne miejsce na rodzinne wyprawy

Lubimy rodzinne weekendowe wypady za miasto. Kiedy tylko czas i finanse nam na to pozwalają staramy się w piękne sobotnie dnie gdzieś wybywać. W internetach wyszukujemy najpierw miejsca z atrakcjami dla dzieci, myśląc przede wszystkim o dobrej zabawie naszej pociechy. Nie może wiać nudą jednym słowem. Dlatego kiedy w ubiegłym roku głowa rodziny zapodała pomysł wyjazdu do

Wszystko o klawiterapii – z mojego punktu widzenia

Moje pierwsze zetknięcie z klawiterapią miało miejsce 7 lat temu. Sceptycyzm mieszał się z szyderą bo tak jak większość niedowiarków nie potrafiłam sobie wyobrazić tego, że jakieś gwoździe mogą leczyć, rozładowywać ból, pomagać po prostu. Byłam jedną z tych osób w społeczeństwie, które twardo stąpając po ziemi wierzyły tylko w moc medycyny konwencjonalnej. We wszelakie inności

Tort sernikowo truskawkowy, na spodzie z nutellą. Wersja schłodzona i mrożona

Pierwotnie miał to być tort urodzinowy dla mojej córeczki. Zainspirowana przepisem wyszperanym na YouTubowym kanale Mała Cukierenka (prowadzonym przez przemiłą Natalię) postanowiłam nieco zmodyfikować ten oto przepis: https://www.youtube.com/watch?v=cSeLyz9HxeY Jak wiadomo nie od dziś - modyfikacje mogą się skończyć różnie. Byłam jednak pewna, że sobie poradzę, w końcu nie jestem już taką nowicjuszką w kuchni. Dlatego

Udało się! Mamy Kena idealnego!

Pamiętam, że jako dziewczynka marzyłam o lalce Barbie z prawdziwego zdarzenia, a kiedy już się jej doczekałam była to moja ulubiona zabawka na długie lata. Kiedyś lalki Barbie były towarem luksusowym, niekoniecznie tak łatwo dostępnym jak w dzisiejszych czasach. Będąc zatem mamą dziewczynki, która przeżywa szał na lalki mogę odetchnąć z ulgą i w dobie Internetu bez wychodzenia z