No to jadymy

Torby przygotowane, ubrania wybrane, listy porobione, myśli skupione, gorączka podróży jeszcze się co prawda nie pojawiła, ale przyjdzie pora i na nią. Wszystko nowe, nieznane i ekscytujące. Dzieje się! Jeszcze tydzień temu nasz wspólny wyjazd wydawał mi się tak odległy jakby to miało być za miesiąc. Dziś, odhaczając na kalendarzu kolejny dzień zdałam sobie sprawę,

Wielkie nadzieje

Każdy czegoś oczekuje. Żeby było śmieszniej, zamiast oczekiwać od siebie, oczekuje od innych.  Każdy ma jakieś nadzieje, skryte, lub takie, które wypowiada na głos i zaklina. W duchu wypowiadamy często: ,,Mam nadzieję". Czekając na cud. Czekając aż się spełni. Z realizacją zwykle bywa na bakier. Boimy się realizować. Marzeń, pragnień, nadziei, pasji. Wszystko stoi w

pms istnieje

Kiedy słyszysz pierwszy grzmot, a w oddali widnieją ciemne chmury, z poczuciem ulgi stwierdzasz, że nadchodzi ona - burza - . Błyski na niebie, porywisty wiatr, wzmagający się z każdą chwilą, niebo ciemnoszare i pierwsze wielkie krople deszczu. Potem jest już tylko intensywniej, głośniej i potężniej. Chyba, że mamy do czynienia z przejściowym stanem rzeczy

Ulubieńcy lipca 2018

Półmetek wakacji, lato w pełni, pogoda wymarzona. Czas płynie nadzwyczaj szybko. Lada moment szykuje nam się pierwszy wyjazd wakacyjny we trójkę. Tymczasem dziś przychodzę do Was z ulubieńcami mijającego właśnie lipca. To pierwszy tego typu wpis na blogu i jak zwykle powstał na spontanie. Ok, lecimy z tym koksem: Książka ,,Rok 1984" George Orwell.  Kiedy

Krótka notka o cellulicie

Patrząc na te wszystkie zgrabne babeczki na instagramie i nie tylko można popaść w kompleksy. Bo skoro one takie wylaszczone to dlaczego ja nie mogę się tak miło dla oka prezentować (nie tylko dla swojego oka oczywiście) ? I pomyśleć, że kiedy zaczynałam bieganie jednym z celów jakie sobie założyłam był właśnie ujędrniony zadek i