nie chcę śnić *wierszowo*

Żaden to sen, w którym muszę znowu widzieć Twoją twarz. Znosić objęcie, wsłuchiwać się w Twój szept, pieszczący moją duszę. Próbuję zgadnąć. Co czujesz, o czym myślisz, dlaczego nie możesz być? Nie mogę się obudzić i chcę zrozumieć. Przecież daję miłość, a otrzymuję niepewność. Wciąż jednak śnię, a Ty do mnie przychodzisz. Zawsze tak samo

małe, wielkie marzenia

Z marzeniami to jest tak, że kiedy przestajesz o czymś marzyć to znaczy, że jest z Tobą źle (no chyba, że zrealizowałeś to marzenie). Generalnie marzyć jest cudownie, ale od spełnienia do realizacji to droga daleka, wyboista, kręta i piekielnie trudna. Możesz być słabiak, ale jeśli zagryziesz zębiska to na czworakach, ale dojdziesz do celu.

stagnacja * wierszowo

Już na nic nie czekam, o niczym nie marzę. Nie szukam poklasku, pozbyłam się pragnień. Zamknęłam drzwi i okna wszystkie. Nikt nie zaskoczy mnie, bo nikt tu nie przyjdzie. Może wegetuję, może lewituję... A może? obojętnieje. Na wszystko. Nie widzi nikt, nie słyszy nikt, nie czuje nic... Autor zyciebezmakeupu.pl ( z szuflady)    

10 przykazań DDA

Gdziekolwiek jesteś, cokolwiek robisz, z kimkolwiek żyjesz - nie wymażesz gumką do mazania przeszłości. Ona zdeterminowała Twoją teraźniejszość, ale przyszłość możesz kreować inaczej, lepiej. Na cudzych błędach można się wiele nauczyć, wyciągnąć wnioski i iść do przodu, z podniesioną głową. Poniżej 10 kroków, które być może skłonią Cię do podjęcia pewnych działań. Dobrych dla Ciebie.

Ciche dni.

Czekam, aż coś powiesz kilka tonów ciszej i spokojniej. Już parę dni minęło od naszej kłótni. I choć mieszkamy pod jednym dachem , nie zaszczycasz mnie nawet spojrzeniem. Wiem, że znowu sprowokowałam, że nie zostawiłam Ci wyboru. A nasze krzyki słyszeli wszyscy, słyszały dzieci... Rzuciłam w Ciebie jakimś przedmiotem, a Ty w odwecie nazwałeś mnie