Podsumowanie 2 miesięcy biegania

Gdyby ktoś zapytał mnie na starcie mojej przygody z bieganiem czy dam radę pociągnąć tę chwilową fanaberię (bieganie) odpowiedziałabym, że z całą pewnością nie! Cierpliwość i pokora to dwa słowa klucz, które idąc ze sobą w parze dają satysfakcjonujące rezultaty i ciągłość całego tego procesu...Procesu jakim jest bieganie. O swoich początkach pisałam Wam tutaj http://zyciebezmejkapu.pl/index.php/2018/04/17/biegne-dokad-i-dlaczego/

Czy #SuperMama to ja?

Po Dniu Mamy pełnym wzruszeń, kiedy to moja pociecha padła mi świadomie w objęcia, z miłością w oczach, wołając na całe gardło: ,,Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy, Kocham Cię"! (wzrusz...) mam zamiar od wczesnych godzin porannych dnia 1 czerwca tulić Ją i obcałowywać. Nawet jeśli zacznie postulować. Nie ma zmiłuj. No kocham to moje

Temu Państwu do twarzy z kielichem w dłoni …

... dlatego permanentnie wieczorami raczą się czerwonym winem, w którym topią siebie. Są jednak niezatapialni. Każdego miesiąca po wypłacie wybierają w sklepie kilka butelek swojego ulubionego trunku, zwykle soplicy lub krupniku. Na bogato. Po piętnastym wystarcza już tylko na biedronkową amarenę, lub w najlepszym wypadku na kadarkę. Żeby było ekskluzywniej nawet szitowe trunki sączą z wytwornych kieliszków.

Wszystko o klawiterapii – z mojego punktu widzenia

Moje pierwsze zetknięcie z klawiterapią miało miejsce 7 lat temu. Sceptycyzm mieszał się z szyderą bo tak jak większość niedowiarków nie potrafiłam sobie wyobrazić tego, że jakieś gwoździe mogą leczyć, rozładowywać ból, pomagać po prostu. Byłam jedną z tych osób w społeczeństwie, które twardo stąpając po ziemi wierzyły tylko w moc medycyny konwencjonalnej. We wszelakie inności

Tort sernikowo truskawkowy, na spodzie z nutellą. Wersja schłodzona i mrożona

Pierwotnie miał to być tort urodzinowy dla mojej córeczki. Zainspirowana przepisem wyszperanym na YouTubowym kanale Mała Cukierenka (prowadzonym przez przemiłą Natalię) postanowiłam nieco zmodyfikować ten oto przepis: https://www.youtube.com/watch?v=cSeLyz9HxeY Jak wiadomo nie od dziś - modyfikacje mogą się skończyć różnie. Byłam jednak pewna, że sobie poradzę, w końcu nie jestem już taką nowicjuszką w kuchni. Dlatego