Niemąż

Według wszelkich znaków na niebie i ziemi priorytetem w życiu kobiety powinno być zamążpójście i macierzyństwo. Nie zamierzam z tym polemizować, ani też przyklaskiwać,  jestem bowiem rozdarta jak ta sosna Judymowa. Zastanawiam się ostatnio nad fenomenem małżeństwa. Oczywiście odrzucając kwestie wiary lub niewiary. Byłam bowiem na trzech ślubach w całym moim 33 letnim żywocie i

Girls Just Want To Have Fun …

..śpiewała Cyndi Lauper. I za prawdę powiadam Wam, dobrze prawi, polać Jej! Bo ... dziewczyny chcą dobrze się bawić! Od czasu do czasu. W swojskim babskim gronie. Z plotami. Drinkami. Winem. Tańcem. Spoko ciuchem. Makijażem. Brakiem makijażu. W rozpuszczonych włosach. Chcą chichotać jak głupie gęsi i łypać wzrokiem na dżolero, który siedzi przy sąsiednim stoliku.

Nie doceniałam mojego super partnera

Miałam pójść za ciosem i stworzyć wpis o tym jaka to ze mnie super partnerka. Dziś jednak ani sił ani chęci na takowy nie mam, wręcz przeciwnie - chciałabym się publicznie opierdolić. Dać sobie dwóję. Walnąć się w pierś. Bo taka ze mnie super partnerka jak z koziej dupy trąba za przeproszeniem! Tak cholernie upierdliwą,

Wiersz, który był kalką moich pragnień

Zawsze byłam lekko oderwana od rzeczywistości, lubiłam wiersze, poezję, romantycznych facetów i filmy o miłości. Choć życie, którym żyłam raczej nie przypominało komedii romantycznej miałam głębokie przekonanie, że znajdę kiedyś swój ideał. Celowo podkreślam słowo swój bo jak wiadomo ideał ogółu nie istnieje (są różne gusta). Wyszperałam dawno temu w internetach pewien wiersz, który wywarł

Tańcowała Panna z Rakiem…

TAŃCOWAŁA PANNA Z RAKIEM... ...ja sierpniowa, on czerwcowy ja brunetka, a on blondyn. Starszy, bardziej doświadczony mógłby mieć już ze dwie żony. Ale nie miał, Bogu dzięki, czym oswoił moje lęki. Opiekuńczy, czuły, dobry do wikinga jest podobny. Nie uznaje słowa kryzys, toż to przecież głupi wymysł. Nie ma ze mną lekko Raczek, niecierpliwa jestem Panna.