Tańcowała Panna z Rakiem…

TAŃCOWAŁA PANNA Z RAKIEM... ...ja sierpniowa, on czerwcowy ja brunetka, a on blondyn. Starszy, bardziej doświadczony mógłby mieć już ze dwie żony. Ale nie miał, Bogu dzięki, czym oswoił moje lęki. Opiekuńczy, czuły, dobry do wikinga jest podobny. Nie uznaje słowa kryzys, toż to przecież głupi wymysł. Nie ma ze mną lekko Raczek, niecierpliwa jestem Panna.

Kwiatki i czekoladki? Czy Dzień Kobiet to dla mnie wyjątkowy dzień?

Dzień kobiet za pasem. Niektórym to święto nadal kojarzy się z czerwonym goździkiem, paczką rajstop i całowaniem w rękę. Kiedyś zdecydowanie głośniej obchodzone, dziś znienawidzone przez sporą grupę kobiet. Dlaczego to święto wzbudza niesmak tylu z Nas...? Obchodzimy w końcu dzień mamy, taty, babci, dziadka, mężczyzny, chłopaka, teściowej (omg!), singla...itd.  Ale to właśnie Dzień Kobiet działa jak piekielnie upierdliwy alergen na Nasze podrażnione ego.

Nie idź spać pokłócony

Dziś będzie krótko i na temat. O pewnej żelaznej zasadzie, której przestrzegam, choć łatwo nie jest...Któż z Nas lubi się kłócić? Nie znam takiego osobnika. Tym bardziej nikt nie lubi iść spać pokłócony. Znacie to nieznośne uczucie kiedy po intensywnej kłótni próbujecie zasnąć i za chiny ludowe nie możecie? Z drugiej strony przez gardło nie chce Wam

Fejsowe porady dla Pań i Panów w obrazku ujęte (z przymrużeniem oka)

Alfą i omegą w sprawie związków nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę. Nie do końca potrafiłam także zdiagnozować osobników płci męskiej kręcących się kiedyś w pobliżu mojej osoby. Jedni sprawiający wrażenie królewiczów z bajki okazywali się draniami, z kolei drudzy z pozoru nieciekawi mile mnie rozczarowywali. Siedem lat temu wpadłam po uszy i już się